ГО "Житомирська обласна Спілка поляків України"

Nasze projekty:
Wieści Polonijne

Tęcza Żytomierzszczyzny

Wideo

Uczymy się polskiego

Cmentarz Polski w Żytomierzu

Muzyczny Skarbiec Wołynia

Cmentarz Polski w Żytomierzu

Dzień Świętego Walentego

W dniu 14 lutego obchodzony jest w kościele katolickim dzień św. Walentego. Natomiast na świecie celebrowane są Walentynki, mające często niewiele wspólnego z kultem świętych.

Św. Walenty

Święty Walenty był biskupem Terni, męczennik, święty Kościoła katolickiego. Walenty z wykształcenia był lekarzem, z powołania duchownym. Żył w III wieku, w państwie rzymskim. Według legendy, za czasów cesarza rzymskiego Klaudiusza II udzielał potajemnie ślubów. Cesarz ten za namową swoich doradców zabronił młodym mężczyznom wchodzić w związki małżeńskie. Uważał on, że najlepszymi żołnierzami są legioniści nieposiadający rodzin. Zakaz ten złamał biskup Walentyn i błogosławił śluby młodych legionistów.

Cesarz wpadł w gniew i kazał ściąć biskupa. Egzekucję wykonano 14 lutego około roku 269 na rozkaz cesarza Klaudiusza. Stał się tym samym męczennikiem za wiarę.

Według legendy, zwyczaj wysyłania kartek na walentynki zapoczątkował właśnie święty Walenty. Gdy przebywał w więzieniu przywrócił wzrok niewidomej dziewczynce, na prośbę jej ojca – dozorcy. Natomiast, kiedy prowadzili go na śmierć przesłał jej list pełen otuchy, który był podpisany od „Twojego Walentego”.

W miejscu, w którym został pochowany, papież Juliusz I w IV w. Postanowił zbudować bazylikę. Kult świętego bardzo szybko rozszerzył się w całej w chrześcijańskiej Europie. Jest to jedynym na świecie miejscem, gdzie 14 lutego ludzie mają dzień wolny od pracy. W tym dniu także do włoskiego miasteczka przyjeżdżają młode pary, które w miejscowej katedrze przy grobie św. Walentego, ślubują sobie, że do końca roku wezmą ślub.

Św. Walenty jest patronem zakochanych, ale także patronem chorych, cierpiących na choroby układu nerwowego takie jak: bóle głowy, konwulsje, choroby psychiczne, przede wszystkim zaś opiekował się osobami chorymi na epilepsję czyli padaczkę (stąd dawniejsza nazwa „choroba św. Walentego”).

Walentynki

Walentynki, inaczej nazywane świętem zakochanych, obchodzone są 14 lutego. Na polskim gruncie przyjęły się dopiero od kilku lat. W Europie święto to ma znacznie dłuższą tradycję. Było znane w Anglii już w XIV wieku.

Tradycja Dnia Zakochanych była tak powszechna, że znalazła wyraz u Szekspira: “Dzień dobry, dziś święty Walenty, dopiero co świtać poczyna, młodzieniec snem leży ujęty, a hoża doń puka dziewczyna” – śpiewa Ofelia.

Dzisiaj walentynki są wydarzeniem komercyjnym. W sklepach, na wystawach można znaleźć misie z serduszkami, kartki, aniołki i wszystko kojarzące się w prosty sposób z „zakochaniem”. Producenci kosmetyków, słodyczy, właściciele kwiaciarni, jubilerzy przeżywają oblężenie i liczą zyski.

Choć Walentynki cieszą się w Polsce coraz większą popularnością, wielu uważa, że nie do końca pasują one do naszej tradycji. Niektórzy sądzą nawet, że zostały sztucznie wypromowane, głównie w celach komercyjnych. Nie jest to jednak do końca prawda.

W pierwszej połowie XX wieku na Kurpiach odbywały się w dniu świętego Walentego uroczystości wotywne w intencji chorych, zwane „małym odpustem”. Do kościołów przynoszono wota, mające formę serduszek, rąk, nóg, ale przede wszystkim były to kulki i krążki woskowe.

Ofiarnicy z wotami obchodzili trzykrotnie ołtarz, zbierali kurz z desek i wcierali go w bolące miejsca i modlili się o zdrowie dla siebie i swoich bliskich, szczególnie zaś za chorych na chorobę świętego Walentego – epilepsję.

Na Pomorzu odlewano wielkie świece wotywne, wysokości chorego epileptyka, które zanoszono 14 lutego do kościoła w ofierze świętemu Walentemu.

Przysłowia

Gdy na Walka są deszcze, będzie ostry mróz jeszcze.

Jak Walenty nie poleje, to na wiosnę masz nadzieję.

Gdy na święty Walek deszcze, mrozy wrócą jeszcze.

Gdy na św. Walenty mróz, chowaj sanie, szykuj wóz.

Na święty Walek nie ma pod lodem balek.

Święty Walenty rad odmrozi pięty.

Święty Walenty bywa nieugięty.

www.zozpu.org

za ttp://www.swieta