ГО "Житомирська обласна Спілка поляків України"

Nasze projekty:
Wieści Polonijne

Tęcza Żytomierzszczyzny

Wideo

Uczymy się polskiego

Cmentarz Polski w Żytomierzu

Muzyczny Skarbiec Wołynia

Cmentarz Polski w Żytomierzu

Marszałek Senatu Tomasz Grodzki wraz z delegacją Senatu Rzeczypospolitej Polskiej zaproszenie przewodniczącego Rady Najwyższej Ukrainy Rusłana Stefanczuka przebywali 17-18 lutego w Kijowie.

Ukrainę i Polskę łączy przyjaźń, dobrosąsiedzkie stosunki i partnerstwo. Istotną zasługą strony polskiej jest fakt, że Ukraina ma najwyższy w historii poziom poparcia międzynarodowego. Nic dziwnego, że Polskę nazywa się adwokatem Ukrainy w UE i NATO. Bardzo to doceniamy i potrzebujemy dalszej pomocy Polski na kursie Ukrainy na członkostwo w UE i NATO.

Grodzkiemu towarzyszą wicemarszałkowie: Bogdan Borusewicz, Michał Kamiński i Marek Pęk, przewodniczący Komisji Spraw Zagranicznych i Unii Europejskiej senator Bogdan Klich, przewodniczący Komisji Ustawodawczej senator Krzysztof Kwiatkowski, przewodniczący Komisji Rodziny, Polityki Senioralnej i Społecznej senator Jan Filip Libicki oraz senator Wojciech Konieczny.

Grodzki: to nie jest tylko konflikt o Ukrainę

Grodzki wziął udział w briefingu prasowym w Kijowie z przewodniczącym Rady Najwyższej Ukrainy Rusłanem Stefanczukiem.

– To dla mnie wielki zaszczyt i honor być tu, w Kijowie, razem z parlamentem ukraińskim, razem z narodem ukraińskim, na czele bardzo mocnej delegacji Senatu Rzeczypospolitej Polskiej – mówił na briefingu prasowym marszałek z przewodniczącym Rady Najwyższej Ukrainy Rusłanem Stefanczukiem.

– Nie ujawnię szczególnej tajemnicy, jak powiem, że wielu nam odradzało ten przyjazd z powodu trudnej sytuacji, ale ani ja, ani członkowie delegacji nie mieliśmy żadnych wątpliwości, że musimy być tutaj, tu i teraz – powiedział Grodzki. – Przybyliśmy tu, aby okazać jednoznaczną solidarność wielkiemu narodowi ukraińskiemu. Jako Polacy doskonale rozumiemy, co znaczy zagrożenie dla demokracji, dla suwerenności czy dla spójności terytorialnej Ukrainy – dodał.

Stwierdził, że jako „zjednoczony świat Unii Europejskiej, Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii i Polacy mamy przekonanie, że to, co się dzieje teraz, to nie jest tylko konflikt na granicy rosyjsko-ukraińskiej”.

– To nie jest tylko konflikt o Ukrainę, o Polskę czy Europę, tylko wynik tego konfliktu zdecyduje, gdzie zostanie ustanowiona granica wolnego świata, cywilizacji zachodniej, w której Ukraina musi się znaleźć. Jestem przekonany, że kiedy ostra faza konfliktu się zakończy, mam nadzieję, że pokojowo, trzeba będzie przystąpić do ciężkiej organicznej pracy, aby jak najszybciej doprowadzić do akcesji Ukrainy do NATO i Unii Europejskiej, dlatego że jeżeli taka jest wola narodu ukraińskiego, nikt nie może narodowi dyktować, co ma w tej materii robić – mówił marszałek.

– Polska, cały naród, Senat Rzeczypospolitej i wszystkie siły polityczne w Polsce, bo w tej materii jesteśmy zjednoczeni, będziemy was w tym kierunku, w tym działaniu wspierać, i pragnę państwa o tym zapewnić – podsumował Grodzki. Na koniec wystąpienia powiedział po ukraińsku „Nie umarła jeszcze Ukraina” oraz po polsku „niech żyje Ukraina”.

Grodzki w parlamencie: rozumiemy jak mało który naród

Podczas wygłoszonego w języku ukraińskim przemówienia w Radzie Najwyższej (parlamencie) Ukrainy marszałek Senatu podkreślił, że „nie mając ukraińskich korzeni, kierując się moralnym obowiązkiem, przybył do Kijowa jako Polak, by wesprzeć przyjaciół”. Podkreślił, że towarzysząca mu delegacja reprezentuje różne frakcje polityczne, co wskazuje na polityczny konsensus w Polsce w kwestii poparcia dla Ukrainy. – Chcemy was zapewnić, że zrobimy wszystko, żeby nikt nie odważył się naruszyć suwerenności i terytorialnej integralności Ukrainy, możecie na nas liczyć – dodał.

– Wiemy doskonale, co znaczy zniewolenie i jarzmo sowieckie, z którego wyzwoliliśmy się 30 lat temu. Rozumiemy jak mało który naród, co to znaczy być pozbawionym suwerenności, a nawet – w najciemniejszych latach naszej historii – całego terytorium, rozebranego przez zaborców – wskazał polityk.

– Chcemy okazać solidarność z narodem ukraińskim i podkreślić, że nie jesteście sami – zapewnił Grodzki.

„Dziękuję za te ważne słowa i szczególnie dziękuję język ukraiński! Cieszę się, że Ukraina ma prawdziwych przyjaciół – napisał na Facebooku przewodniczący Rady Najwyższej Rusłan Stefanczuk.

Prof. Tomasz Grodzki wraz z towarzyszącymi mu senatorami złożyli kwiaty na Grobie Nieznanego Żołnierza, pod pomnikiem Ofiar Głodu na Ukrainie oraz Ścianą Pamięci Poległych za Ukrainę.

Autor: www.zozpu.org Źródło: Senat RP, TVN24, PAP, Facebook