Podczas oficjalnej wizyty w Kijowie Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Duda został uhonorowany najwyższym ukraińskim odznaczeniem przyznawanym cudzoziemcom – Orderem Wolności. Uroczystość odbyła się w szczególnym gronie: w obecności rodzin poległych żołnierzy i bohaterów walczących na froncie.
Wołodymyr Zełenski podkreślił, że Andrzej Duda jest gościem wyjątkowym, który był z Ukrainą od pierwszych sekund pełnoskalowej rosyjskiej inwazji.
– Chcę raz jeszcze osobiście podziękować Tobie i Polsce za wszystko, co zrobiliśmy razem: za Twoją pomoc, za wspólne i ważne decyzje podejmowane w odpowiednim momencie, za każdą Twoją wizytę. Dziś to w zasadzie Twoja pożegnalna wizyta jako urzędującego prezydenta Polski, ale Ukraina zawsze będzie Cię witać jako przyjaciela i bardzo odważnego człowieka – powiedział prezydent Zełenski.
Przypomniał, że już w pierwszych dniach wojny – od 24 lutego 2022 roku – Ukraina i Polska błyskawicznie zorganizowały kluczowy hub logistyczny w Rzeszowie, a Polska udzieliła Ukrainie znaczącej pomocy obronnej. Warszawa była z Ukrainą na wszystkich arenach międzynarodowych: w UE, NATO i w dialogu z innymi partnerami.
– Dla nas niezwykle ważne jest, aby taki charakter relacji, to wsparcie i wzajemne zrozumienie między naszymi narodami zostały zachowane. Zasada dobrego sąsiedztwa, zasada „Za naszą i waszą wolność”, zasada rozwiązywania wszelkich problemów poprzez pełen szacunku dialog – wszystko to musi przetrwać – podkreślił Wołodymyr Zełenski.
Prezydenci omówili także przyszłość stosunków dwustronnych, kwestie bezpieczeństwa w regionie i na świecie, współpracę dyplomatyczną, a także koordynację działań w UE i NATO po szczycie w Hadze. Realizowane są też kluczowe polsko-ukraińskie porozumienia w zakresie współpracy obronnej.
Prezydent Andrzej Duda zaznaczył, że polskie firmy są zainteresowane udziałem w odbudowie Ukrainy oraz rozszerzeniem swojej obecności gospodarczej, w tym rozwojem handlu i wzrostem wymiany towarowej.
Podziękował również prezydentowi Ukrainy za przyznanie mu Orderu Wolności i przyznał, że ta nagroda ma dla niego szczególne, osobiste znaczenie:
– Nigdy nie miałem wątpliwości jako prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, że stać ramię w ramię z Ukrainą, reprezentowaną przez prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, jest bardzo ważne dla bezpieczeństwa Polski – zaznaczył Andrzej Duda.
Wyraził również nadzieję, że więzi zbudowane w ostatnich latach między Polakami i Ukraińcami staną się fundamentem nowych relacji między narodami.
Na zakończenie prezydent Duda podziękował stronie ukraińskiej za zrozumienie i decyzje, które umożliwiły przeprowadzenie ekshumacji ofiar wśród polskich obywateli, zamordowanych w przeszłości na terenach dzisiejszej Ukrainy.
– Wierzę, że dzięki dobrej współpracy uda się rozwiązać wszystkie trudne kwestie historyczne, które wciąż bolą nasze narody – dodał.
Na zakończenie swojej wizyty w Ukrainie – ostatniej w roli urzędującego prezydenta – Andrzej Duda odwiedził Polski Cmentarz Wojenny w Bykowni pod Kijowem. Wraz z wiceministrem kultury Ukrainy Mykołą Toczickim oddał hołd ofiarom zbrodni katyńskiej – polskim obywatelom zamordowanym w 1940 roku na rozkaz sowieckich władz.
Bykownia to jedno z czterech miejsc katyńskich – miejsce pochówku blisko 3,5 tysiąca Polaków z tzw. listy katyńskiej oraz tysięcy innych ofiar stalinowskiego terroru. Pomimo trwającej wojny, cmentarz pozostaje dostępny dla odwiedzających i jest żywym świadectwem wspólnej, często tragicznej historii naszych narodów.
To symboliczny gest zamykający dwie prezydenckie kadencje Andrzeja Dudy — pełne solidarności z Ukrainą i nieustającej troski o pamięć historyczną.
www.zozpu.org za prezydemt.pl














