W jednej z czterech bazylik papieskich w Rzymie, gdzie spoczywają szczątki Apostoła Pawła, dzięki staraniom ambasad Rzeczypospolitej Polskiej i Ukrainy przy Stolicy Apostolskiej otwarta została wystawa fotograficzna „Oczy wojny”. Ukazuje ona wojenne cierpienia Ukrainy w czasie wojny na pełną skalę po rosyjskiej agresji. Pomysłodawcą ekspozycji, sfinansowanej przez polską Ambasadę przy Watykanie, prezentowanej już w ponad 20 krajach, w tym w Wietnamie, był Press Club Polska.
Zdjęcia wybitnych polskich fotografików
Grzędzińskiego, Marka Berezowskiego, Maćka Nabrdalika czy Jędrzeja Nowickiego. Poruszającym zdjęciom, przedstawiającym ofiary tej wojny, ruiny, wojenną rzeczywistość na stacjach metra zamienionych w schrony, kobietę na kwitnącej łące z wykrywaczem min czy tłum zdesperowanych ukraińskich uchodźców na przejściu granicznym w Medyce, towarzyszą przejmujące opisy Magdaleny Rigamonti w trzech językach.
Skłania do modlitwy o pokój
Ekspozycję otworzył archiprezbiter bazyliki kard. James Michael Harvey: „Każdy z tych fotogramów opowiada o walce o wolność i deptaniu godności mężczyzn, kobiet i dzieci”. Dodał, że ta wystawa zdobyła sobie ogromne uznanie watykańskiego sekretarza stanu kard. Pietro Parolina, który powiedział, że pomaga ona uświadomić sobie wojenną tragedię, budzi w ludziach współczucie, otwiera serca, skłania do modlitwy o pokój i nadzieję.
Pokazać dramat ludzi w czasie wojny
Ambasador Ukrainy przy Stolicy Apostolskiej Andrij Jurasz w swoim wystąpieniu podkreślił, że to nie jest zwykła wystawa czy wydarzenie artystyczne: „To żywy dowód istnienia specjalnych, głębokich więzi historycznych, cywilizacyjnych i duchowych między Polską a Ukrainą”.
Ambasador Rzeczpospolitej przy Watykanie Adam Kwiatkowski, w rozmowie z Vatican News powiedział, że najważniejsze było to, by wystawa, ukazująca prawdę o horrorze wojny, dotarła do jak największej liczby osób. Wyraził radość, że starania polskich i ukraińskich dyplomatów zakończyły się sukcesem.
Zwrócił uwagę, że Bazylika św. Pawła za Murami to jedno z najliczniej odwiedzanych, niesłychanie ważnych z powodów religijnych miejsc w Rzymie. Równocześnie jest eksterytorialną własnością Watykanu.
W otwarciu wystawy udział wzięło wielu ambasadorów przy Watykanie. Z Warszawy przybył podsekretarz stanu w MSZ Artur Harazim. Obecna była również żona ukraińskiego ministra spraw zagranicznych Tatiana Sybiha.
Najpierw wystawa, potem książka
Jarosław Włodarczyk z Press Club Polska powiedział Vatican News: „Półtora roku temu przyszła do nas obecna kuratorka wystawy Ewa Meissner z informacją, że największa grupa zagranicznych korespondentów wojennych na Ukrainie to polscy fotoreporterzy. I postanowiliśmy coś z tym zrobić. Powstał pomysł, żeby zrobić książkę, ale przedtem zorganizować wystawę”.
Bazylika szczególnym miejscem
Magdalena Rigamonti, autorka poruszających opisów zdjęć, wskazuje, że papieska Bazylika to nie tylko centrum chrześcijaństwa. Jest również niesłychanie ważnym ośrodkiem politycznym, w którym często przecinają się ścieżki bardzo ważnych i wpływowych ludzi. „Stąd bardzo nam zależało, żeby opowieść o krzywdzie narodu ukraińskiego, morderstwach, gwałtach i porywaniu dzieci trafiła tu, do tego centrum zarządzania światem, do Watykanu. Dlatego jestem niesłychanie dumna, że ta wystawa trafiła do papieskiej Bazyliki św. Pawła za Murami”.Kard. Harvey zapewnił, że bazylika będzie gościć wystawę polskich fotografików na pewno do końca maja.
Piotr Kowalczuk – Rzym













