Wizyta premiera Polski Donalda Tuska w Kijowie stała się ważnym sygnałem pogłębiającej się współpracy między Polską a Ukrainą. Spotkanie z prezydentem Wołodymyrem Zełenskim oraz gesty, które towarzyszyły wizycie, pokazują, że relacje między oboma krajami wychodzą daleko poza dotychczasową pomoc humanitarną i przechodzą w wymiar strategiczny.
Wspólne oddanie hołdu obrońcom Ukrainy
Wizyta rozpoczęła się od uroczystości pamięci. Premier Donald Tusk wraz z prezydentem Zełenskim złożyli kwiaty przy Ścianie Pamięci Poległych za Ukrainę w Kijowie, upamiętniającej tych, którzy oddali życie za niepodległość kraju. Był to gest solidarności i wspólnej pamięci o ofiarach wojny, który podkreślił wagę poświęcenia obywateli Ukrainy w obronie własnej suwerenności.
Premier Tusk odwiedził także cmentarz ofiar stalinowskich represji w Bykowni, gdzie spoczywają tysiące ofiar zbrodni okresu komunizmu, w tym również Polacy – zamordowani przez NKWD. Złożył tam kwiaty i oddał hołd wszystkim pomordowanym, podkreślając znaczenie pamięci historycznej i wspólnego szacunku dla ofiar totalitaryzmów.
Podziękowania za pomoc i wsparcie
Podczas wspólnej konferencji prezydent Zełenski wyraził wdzięczność Polsce za realne wsparcie Ukrainy w trudnym czasie agresji Rosji. Szczególne podziękowania dotyczyły pomocy energetycznej – w tym dostaw generatorów, które pomagają w utrzymaniu ciągłości życia codziennego w warunkach częstych ataków na infrastrukturę krytyczną.
– Dziękuję Polakom za wszelką pomoc, zwłaszcza za przekazany sprzęt energetyczny, który realnie wspiera nasz kraj – mówił prezydent Ukrainy.
Szef polskiego rządu zwrócił się do obywateli Ukrainy: Wspieramy wszystko to, co dobre, słuszne i prawdziwe w świecie. Jesteśmy także dzisiaj w Kijowie, bo chcemy, żeby wszyscy mieszkańcy Kijowa, obywatele, obywatelki Ukrainy wiedzieli, że nie są i nie pozostaną sami – zadeklarował.
– Polska i ja osobiście nie musimy nikogo zapewniać o tym, że dla nas pomoc Ukrainie to nie tylko oczywisty obowiązek moralny, nie tylko oczywista potrzeba solidarności, żeby stanąć po stronie zaatakowanego, przeciwko agresorowi, to w moim i polskim przypadku jest wspólny interes, wspólne doświadczenie historyczne, wspólne przeżywanie tego, co dzisiaj i wspólna przyszłość Polski i Ukrainy – tłumaczył Donald Tusk.
Polski premier podkreślił, że „nie ma sprawiedliwej, bezpiecznej Europy bez niepodległej Ukrainy”.
– Nie ma bezpiecznej Polski bez niepodległej i bezpiecznej Ukrainy. Nie będzie też suwerennej Ukrainy bez Polski i bez Europy. Bez naszej przyjaźni, bez naszej solidarności, rozumianej w sposób naprawdę głęboki – mówił Donald Tusk.
Energia, obrona, gospodarka – wspólne priorytety
Rozmowy między Tuskiem a Zełenskim koncentrowały się na wzmocnieniu odporności energetycznej Ukrainy i pogłębieniu współpracy w tym obszarze. Oba kraje deklarują kontynuowanie dostaw gazu oraz współpracę, która ma zapewnić stabilność energetyczną Ukrainy w nadchodzących miesiącach.
Podczas wizyty podpisany został list intencyjny o współpracy w sektorze obronnym, który przewiduje m.in. wspólne projekty w produkcji broni, amunicji i nowoczesnych technologii wojskowych.
Premier Tusk podkreślił, że dokument ma charakter praktyczny i jest efektem długotrwałych przygotowań.
– Nasza współpraca ma coraz bardziej konkretny wymiar – zaznaczył szef polskiego rządu. Koordynacja polityki międzynarodowej i sankcji Polska i Ukraina deklarują także zacieśnienie współpracy na arenie międzynarodowej.
Prezydent Zełenski wielokrotnie podkreślał potrzebę utrzymania i zaostrzania sankcji wobec Rosji oraz wykorzystania zamrożonych aktywów rosyjskich na odbudowę Ukrainy. Polska zdecydowanie popiera ten kierunek działań i kładzie nacisk na to, aby odpowiedzialność za skutki wojny ponosił agresor. Kultura, pamięć i wzajemny szacunek Spotkanie Tuska z Zełenskim miało również wymiar symboliczny.
Premier podziękował prezydentowi Ukrainy za decyzję o zwrocie parafii kościoła św. Mikołaja w Kijowie, co zostało odebrane jako gest zrozumienia oraz poszanowania wspólnej historii i tożsamości. – To decyzja ważna nie tylko dyplomatycznie, ale także humanitarnie i społecznie – podkreślił Donald Tusk.
www.zozpu.org za KPRM












