2 listopada, w Dzień Zaduszny, na Polskim Cmentarzu w Żytomierzu zgromadzili się wierni z różnych parafii miasta, aby wspólnie modlić się za swoich bliskich, przodków oraz wszystkich tych, którzy odeszli. W trudnym czasie wojny, pełnym niepewności, codziennych trosk i emocjonalnego wyczerpania, pamięć o zmarłych nabiera szczególnego znaczenia.
Jak co roku, członkowie polskiej społeczności, przedstawiciele różnych pokoleń oraz wierni przybyli na zabytkowy Polski Cmentarz, by zapalić znicze, odwiedzić groby bliskich i uczestniczyć we wspólnej modlitwie.
Uroczystej Mszy Świętej przewodniczył biskup Serhij Kippa współcelebrowali ks. Dziekan Witalij Bezszkuryj, ks. Kanonik Wiktor Makowski. W homilii zwrócił uwagę na duchową drogę każdego człowieka, przypominając:
„Człowiek nigdy nie stoi w miejscu: albo zbliża się do Stwórcy, albo oddala się od Niego”.
Biskup zachęcał wiernych do modlitwy za tych, którzy dotarli już do bram Niebieskiego Jeruzalem, ale wciąż potrzebują oczyszczenia, aby móc wejść do Królestwa Bożego.
Po zakończeniu Eucharystii wierni wyruszyli w procesji po cmentarzu. Wspólna modlitwa objęła zmarłych biskupów i kapłanów, rodziców, bliskich, poległych na wojnie oraz wszystkich, którzy spoczywają na tej ziemi.
Troska o pamięć i polskie dziedzictwo
Szczególnego znaczenia nabrały również prace porządkowe przeprowadzone przed uroczystością. Członkowie Żytomierskiego Obwodowego Związku Polaków na Ukrainie (ŻOZPU), kontynuując wieloletnią tradycję zapoczątkowaną przez organizację w 1988 roku, zaangażowali się w sprzątanie Polskiego Cmentarza.
Uporządkowano alejki, groby oraz teren wokół kaplicy, przygotowując nekropolię do obchodów Dnia Zadusznego i wspólnej Mszy Świętej. Szczególną uwagę poświęcono miejscom spoczynku rodziny Paderewskich, grobom zasłużonych Polaków, w tym kompozytora Juliusza Zarębskiego, oraz mogiłom polskich żołnierzy.
Dla członków Związku Polaków troska o cmentarz to nie tylko coroczna akcja porządkowa. To wyraz szacunku wobec przodków, świadectwo przywiązania do polskiej historii i odpowiedzialności za zachowanie pamięci o tych, którzy tworzyli polską wspólnotę na Żytomierszczyźnie.
Pamięć silniejsza niż trudności
Wojna zmieniła codzienne życie mieszkańców Ukrainy. Przyniosła stratę, rozłąkę, cierpienie i nieustanny niepokój o przyszłość. Wiele rodzin nosi w sercu ból po utracie najbliższych, a pamięć o tych, którzy zginęli, stała się szczególnie bolesna i żywa.
Mimo trudnych warunków, zagrożeń i codziennego zmęczenia mieszkańcy Żytomierza nie rezygnują z tradycji. Przychodzą na cmentarze, zapalają znicze, składają kwiaty i modlą się za swoich bliskich. Pamiętają również o tych, którzy oddali życie w obronie ojczyzny i wspólnego domu.
Dzień Zaduszny na Polskim Cmentarzu w Żytomierzu był nie tylko uroczystością religijną, ale także świadectwem trwania polskiej wspólnoty, jej wiary, tożsamości i więzi międzypokoleniowej.
Bo pamięć o zmarłych jest częścią naszej tożsamości. Dopóki pamiętamy, modlimy się i troszczymy o miejsca ich spoczynku, dopóty pozostają obecni w naszych sercach.





















