W poniedziałek, 5 października, w godzinach południowych rosyjski dron uderzeniowy zaatakował wielopiętrowy budynek mieszkalny w Berdyczowie, w obwodzie żytomierskim.
W wyniku ataku uszkodzone zostały mieszkania znajdujące się od 4. do 9. piętra. W jednym z lokali wybuchł pożar, a ogień objął również balkony na kilku kondygnacjach budynku.
Na miejsce skierowano znaczne siły ratownicze. Państwowa Służba Ukrainy ds. Sytuacji Nadzwyczajnych w obwodzie żytomierskim zaangażowała 17 jednostek sprzętu oraz 65 ratowników. Dzięki sprawnym działaniom strażaków pożar został szybko zlokalizowany i udało się zapobiec jego dalszemu rozprzestrzenianiu.

Screenshot 
Screenshot
Na miejscu zdarzenia pracują również medycy, psychologowie, policjanci, pirotechnicy oraz przedstawiciele innych służb. Trwają działania związane z zabezpieczeniem budynku, usuwaniem skutków ataku oraz oceną powstałych zniszczeń.
Według najnowszych przekazanych informacji nie ma ofiar śmiertelnych, a mieszkańcy budynku są cali i zdrowi. Służby nadal ustalają pełny zakres uszkodzeń oraz skutki ataku.
Atak na budynek mieszkalny w Berdyczowie po raz kolejny pokazuje, jak działania wojenne wpływają na życie ludności cywilnej. Dla mieszkańców najważniejsze pozostaje bezpieczeństwo oraz możliwość powrotu do swoich domów.
Informuje Żytomierska Obwodowa Administracja Wojskowa
Źródło: Witalij Buneczko









